powrót



próba głosu

admin

próba głosu

| 2008-02-29 | 21:42:31
Nie wiem czy to jeszcze aktualne, że jak się czas jakiśtam notki nowej nie doda to blog w kosmos wylatuje, ale strzeżonego ... Tak na wszelki wypadek wpadam tu na moment, zostawiam odcisk buta i .. zmykam spać. W trakcie kolejnego już 12 dniowego tygodnia pracy jestem i wiem już z doświadczenia, że jak nie dbam o siebie chodząc spać o ludzkich porach to kończy się to tak, że zaczynam się zawieszać. Zupełnie jak mój laptop. I patrzę tępo przed siebie, albo odżywką do włosów próbuje się umyć zamiast na głowę ją nałożyć, albo zapominam wysiąść na swoim przystanku, albo nie pamiętam co robiłam 10 minut temu, albo to wszystko naraz* wzbogacone kolejnymi fajerwerkami.

Coraz częściej myślę o tym miejscu, więc pewnie niebawem przyjdę i coś skrobnę :). Coś o planowanym na jesień bankiecie z królową brytyjską, albo o niespodzianie w środku nocy otrzymanych kwiatach (nie od Połówka bynajmniej), snach o mojej córce, którą trzymam w kosmetyczce albo po prostu o codziennych radościach i smutkach. Tak mi ostatnio chodzi po głowie, że ktoś w końcu powinien wynaleźć dyktafon myśli (z opcją transponowania na tekst pisany). Jak sobie idę ulica, albo jadę tramwajem to mi się w głowie tak ładnie historie układają w zdania, a jak już przychodzi wieczór i mogłabym usiąść do klawiatury, to ani weny, ani siły, a i pomysły idą w cholerę i przyłażą znowu jak w tramwaju stoję.

Oki, zmykam spać, bo jutro rankiem wstać trzeba, przytomnym być i uważnym do końca dnia.

A tak w ogóle to szczęśliwa jestem nadal :). I właściwie to tyle chciałam napisać.

--
* no może nie absolutnie wszystko naraz, ok? jeszcze się nie zdarzyło abym patrząc tępo przed siebie i mijając swój przystanek myła się odżywką do włosów w tramwaju nie pamiętając co robiłam 10 minut temu. To jeszcze przede mną ;).
ja-charlotte
skomentuj (6) | up | down